czwartek, 13 czerwca 2013

Siła wspólnego pieczenia.Słodki chleb z cynamonem na podwieczorek








,Nie mogłam sobie odmówić takiej cynamonowej przyjemności.'

,Piekę jutro,zamrażam i w niedzielę podaję...prosto z piekarnika.'

,Odnośnie smaku to ja bardzo lubię słodkie pieczywo i uważam,że jest pyszny."

,Kochane,nie wiem czy dam radę,ale takim chlebem to mnie normalnie kupiłyście!'

,Jestem w trakcie. Mieszam 2000 ze zwykłą pszenną i jestem dobrej myśli.'

,Oczywiście dołączam z wielką przyjemnością.Chlebek zapowiada się świetnie.'

,Mój właśnie siedzi w piekarniku.Pachnie nieziemsko cynamonem i orzechami...'

,Witajcie! Mój siedzi sobie w piekarniku i doczeka się podwieczorku.'

,Już błogo uśmiecham się myśląc o cynamonowym aromacie, który rozchodzi się po wszystkich zakamarkach domu.'

,Studzi się.Zdjęcia i przekrój będą późno,bo lecę na imprezę do białego rana...'

,Nie znoszę zagniatania ciasta, a tu poszło miło,gładko i przyjemnie.'

,Mogłam od razu zagnieść podwójną porcję,ponieważ 3/4 chlebka zostało przez nas zjedzone na kolację.'

,Przepyszny jest i powtórka nastąpi na pewno!'

,Pyszny jest,choć wyszedł mi odrobinkę zbity...pewnie ograniczyłam mu troszkę rośnięcie i dlatego.'

,...a jeszcze napiszę,że po dzisiejszym pieczeniu będę miała kolejną bliznę do kolekcji po oparzeniu,za to będzie mi się miło kojarzyła.'

,Chlebek upieczony,obfotografowany i zjedzony do ostatniego okruszka...oj pyszny był.'

,Czytam wszystkie wasze e-maile,ale za bardzo się nie udzielam,bo po prostu ciężko mi pisać jedną ręką.Wchodzimy chyba w ząbkowanie...'


Przepis wyszukany specjalnie dla nas przez Ewelinę vel Polkę!
Ponad dwieście wiadomości e-mailowych.
Dwadzieścia cztery Piekarki zjednoczone we wspólnym pieczeniu chleba.
Kilka rodzajów mąki.
Kilka wariantów smakowych.
Kilkanaście pomysłów na jeden chleb.
Dysputy na temat jego nazwy .
Siła wspólnego pieczenia.







Chleb razowy z cynamonem i orzechami 
Cinnamon Raisin Walnut Bread - 100% Whole Wheat


biga
170 g mąki pszennej
1/4 łyżeczki drożdży instant
6 łyżek mleka
1/4 szklanki niesolonego roztopionego masła
lekko roztrzepane,duże jajko

Wymieszać wszystkie składniki.wyrabiać ok. 2 minuty aż składniki dobrze się połączą.
Odstawić ciasto na godzinę i zagniatać ponownie przez minutę.
Bigę umieścić w misce i przykryć.Odstawić na 2 godziny w temperaturze pokojowej.( bigę można przechowywać w lodówce przez 8 godzin przed użyciem.Najdłużej do 3 dni).

ciasto 
170 g maki pszennej razowej
1/2 łyżeczki soli
3/4 szklanki mleka 
filiżanka rodzynek

Wymieszać mąkę,sól i mleko do połączenia składników.Krótko zagnieść. Dodać rodzynki i wyrobić żeby równomiernie rozłożyły się w cieście.
Przykryć i zostawić w temp. pokojowej na 12 do 24 godzin.


ciasto właściwe
biga
ciasto z rodzynkami
6 łyżek mąki pszennej razowej
płaska łyżeczka soli
2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
3 łyżki drobnego cukru 
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
3/4 szklanki orzechów włoskich posiekanych

cukier cynamonowy 
3 łyżki cukru wymieszać z 2 łyżeczkami mielonego cynamonu

ciasto chlebowe
Wymieszać wszystkie składniki za wyjątkiem orzechów aż powstanie miękka kula ciasta. Wyrabiać 3-4 minuty. Posypać posiekanymi orzechami i wyrabiać aż orzechy równomiernie się rozłożą w cieście.
Zostawić ciasto na 5 minut aby odpoczęło. Wyrabiać kolejną minutę dla wzmocnienia glutenu.
Uformować kulę i umieścić w naoliwionej misce.Przykryć i odstawić na 45-60 minut aż ciasto zwiększy objętość półtora raza.
Rozwałkować ciasto na prostokąt i 3/4 powierzchni posypać cukrem cynamonowym.
Zwinąć ciasto w długi bochenek - długość dostosować do formy,skleić jego końce i ułożyć ,szwem' do dołu w lekko posmarowanej formie.
Odstawić do ponownego wyrośnięcia aż podwoi objętość - 45-60 minut.
Nagrzać piekarnik do 200 st.C.
Umieścić ciasto w piekarniku i natychmiast obniżyć temperaturę do 165 st.C i piec 20 minut.
Jeżeli potrzeba obrócić formę na drugą stronę i piec kolejne 25-40 minut aż chlebek równomiernie się zrumieni.
Sprawdzić czy upieczony i studzić na kratce co najmniej godzinę.

Oryginalny przepis klik!




Moje wariacje na temat chlebka

Zamiast rodzynków dałam owoce goji,a  orzechy wymieniłam na płatki migdałów.
Rodzynki mi wyszły, a była duża paczka suszonych goji.
Orzechów prawie nie jadamy - uczulają nas.
Zamiast mielonego cynamonu dodałam francuską przyprawę Quatre epices - mielony cynamon,imbir,gałka muszkatołowa.
Do posypania ciasta - cukier cynamonowy według przepisu.

Każdy z moich chlebków wyrastał średnio po półtorej godziny.
Przed włożeniem do pieca smarowałam je rozkłóconym białkiem.
Chlebek na zdjęciach zrobiłam w wersji ,do odrywania'.

1. Biga - mąka pełnoziarnista Lubella,ciasto z owocami goji  na mące chlebowej.
Ciasto właściwe z mąką chlebową i płatkami migdałów .
Bigę przechowywałam przez noc w lodówce.
Po pierwszej fermentacji ciasto chlebowe w foremce wstawiłam na noc do lodówki.
Piekłam rano po ogrzaniu ciasta w temperaturze pokojowej.
Super!

2. Biga- mąka krupczatka,ciasto z owocami goji z pełnoziarnistą Lubella.
Ciasto właściwe krupczatka i płatki migdałów.
Wyrastało w temperaturze pokojowej.
Podarowałam w prezencie.
Usłyszałam same zachwyty!

3. Biga - mąka chlebowa,ciasto z owocami goji i mąką pełnoziarnistą Lubella.
Ciasto chlebowe pełnoziarnista Lubella i płatki migdałów.
Doskonały!

I kolor.Wyszedł mi cudowny kolor.
To za sprawą goji!




Dziękuję Wam,Drogie Piekarki za to,że chciałyście być razem.
I piekłyście mimo wyjazdów,imprez weekendowych,niechęci do zagniatania ciasta,słodkich wypieków i do  rodzynków; diety,remontu kuchni, oparzonej ręki,ząbkowania dziecka, braku czasu i innych przeciwności.
Jesteście WIELKIE!

Ania Bajkorada
Anna Życie od kuchni
Anita Tak sobie pichcę
Alucha Nieład Alutki
Bee Magazyn Kuchenny
Bożena Smakowe kubki
Chantel Przy kubku kawy
Ewelina Around the kitchen table
Gosia Kocham gary
Jola Smak mojego domu
Kamila Ogrody Babilonu
Kasia Pokrojone i doprawione
Kasia Bake & Taste
Magda Konwalie w kuchni
Majka Kalejdoskop kulinarny
Margot Kuchnia Alicji
Marianna Kuchenna Wiewióra
Marta Co dziś zjem na śniadanie
Monika Moni w kuchni
Renata Forks'N'Canvas Art food
Piegusek Każdy ma jakiegoś bzika
Sara Pieczarka Mysia
Wisła Zapach chleba
i ja - Amber






102 komentarze:

  1. Fantastyczny! Dziękuję za ten wspólny pachnący czas!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie inny niż mój:)
    Niesamowity!
    Kolor cudny!
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      to jest właśnie magiczne,że ten sam przepis a zupełnie inne wypieki.
      Uściski!

      Usuń
  3. dziekuje za wspolne pieczenie :)

    piekny chlebek, wyglada bardzo smacznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu,
      fantastyczny to był czas.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. o mamo!!! co za kolor! Twój jest wyjątkowo wyjątkowy to na pewno :) dzięki za wspólny wypiek :) liczę na kolejny i kolejny... miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewiórko,
      dziękuję.
      Wyjątkowe są wszystkie.
      Zachwycające pieczenie !

      Usuń
  5. jaki piękny kolor!!! dziękuję za wspólne pieczenie-ledwo zdążyłam opublikować:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      cieszę się,że dałaś się namówić i upiekłaś piękny chlebek.
      Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  6. Wow Amber! Jestem totalnie zaskoczona Twoim chlebkiem. To niesamowite, jak z jednego przepisu moze wyjsc po modyfikacji tyle wspanialych chlebow...

    Dziekuje za zaproszenie :)

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majko,
      dziękuję.
      To jest właśnie urok wspólnego pieczenia.
      Niezwykłe są obserwacje chlebów z tego samego przepisu.
      Wspaniale,że piekłaś!

      Usuń
    2. Jestem ciekawa kolejnego chleba, tego na zakwasie. Chetnie sie przylacze :) Pamietaj o mnie :))

      Usuń
    3. Agnieszko,
      z największą przyjemnością wyślę Ci zaproszenie do kolejnego pieczenia.
      Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  7. Aniu, ale twój ma genialny kolor , niesamowity wręcz , wow
    Kurcze 24 chleby(no niekiedy po dwa czyli więcej)z jednego przepisu , a każdy inny , szok
    Aniu , szefowo dziękuję za organizację , wiem,że wbrew pozorom pracy jest sporo z takim pieczeniem wspólnym
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu,
      dziękuje.
      Ten kolor mnie całkowicie zauroczył.
      Dziękuję .
      Najważniejsze,że jesteśmy razem i wspólnie nam się piecze.

      Usuń
  8. Zapomniałam napisac, że czekam na kolejne wspolne pieczenie :)

    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor ma cudny! dodalas szafranu? co za wspaniala akcja, dzięki za wspolne pieczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      Dodałam owoce goji i one tak zabarwiły ciasto.
      Akcja pyszna niebywale!

      Usuń
    2. Ale cudnie to wyszlo. Wybacz, ze nie do końca bylam swiadoma faktu, ze to ty cala akcje zorganizowalas. Dziekuje za kawal dobrej roboty

      Usuń
    3. Reniu,
      nic to.
      Naprawdę drobiazg.
      Dziękuję i pozdrawiam Cię.

      Usuń
  10. Aniu , dziękuje za wspólny czas.
    Do głowy by mi nie przyszło dodać czerwonego pieprzu, a nawet mam!
    Jesteś odważna i bardzo kreatywna. Chlebek cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko,
      oj chyba nie doczytałaś...
      To owoce goji.
      Chlebek z nimi wyszedł piękny kolorystycznie i pyszny.
      Dziękuję za chlebowy czas.

      Usuń
    2. No pewnie,że jestem nieuważna, przepraszam.

      Usuń
    3. Drobiazg Bożenko.
      Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  11. Twój wygląda inaczej jak wszystkie, brawo, nie ma to jak być oryginalnym. Dziękuję za wspólne pieczenie :)
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,
      Udało mu się wyróżnić i mnie też zaskoczył.
      Dziękuję!

      Usuń
  12. Kolejne cudne propozycje kulinarne, aż pachnie u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo,
      ten zapach jest zniewalający!
      Dziękuję.

      Usuń
  13. Hmmm...czy otwarto jakąś nową piekarnię o której ja nie wiem? Jeśli tak to bardzo żałuję, że do mnie te wieści nie dotarły.
    Cudny chlebek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosenko,
      a u Ciebie ptaszki o tym pieczeniu nie ćwierkały?
      Czasami warto się dopytać.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  14. Aniu jeszcze raz bardzo dziękuję za zaproszenie do tej fantastycznej wspólnej akcji. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego chlebka, wygląda cudnie. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu,
      wszystkie jesteśmy autorkami tego wydarzenia!
      Dziękuję Ci i polecam owoce goji do jakiegoś wypieku.
      Całus!

      Usuń
  15. Też chciałam być z Wami...Chlebek cudny, pachnący. Chciałabym oderwać taki kawałek; -) Fajny pomysł z owocami goji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzeno,
      no szkoda,ale Twój wyjazd był pożyteczny i potrzebny - mam nadzieję.
      Następnym razem będziesz z nami!
      Dziękuję.

      Usuń
  16. Aniu, dziękuję za wspólne pieczenie. To po pierwsze.
    Fajnie jest poczytać Wasze maile, mam namiastę chociaż :)
    Twój chlebek z goyą jest super!
    A wiesz, co mi chodzi po głowie? Żeby spróbować do nadzienia następnym razem dać zamiast cynamonu 2 łyżki maku.
    Dziękuję Ci jeszcze raz za wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,
      niesamowita radość mi sprawiłaś swoim udziałem i pieczeniem z nami.
      Mak tak,będzie pysznie!
      Pozdrawiam i mam nadzieję na następny raz.

      Usuń
  17. eh, znowu nie zdążyłam, zaczynam podejrzewać, że pieczecie kiedy wyjeżdżam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może to Ty uciekasz przed nami...
      Ale szkoda,że akurat wyjechałaś.

      Usuń
  18. wspaniały :) nabrałam na niego ochoty :) jeden przepis a każdej wyszedł zupełnie inny chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo,
      i to jest fascynujące,że jeden przepis a tyle chlebów!
      Dziękuję.

      Usuń
  19. Takie piękne chleby, a ja nawet nie wiedziałam, że coś się dzieje. Następnym razem na pewno też się bawię, inaczej być nie może! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda,
      chcesz się bawić?
      Zaglądaj,za jakiś czas będziemy znowu piekły.

      Usuń
  20. Amber - ukłony za organizację i koorydynację całego przedsięwzięcia! Nie mówiąc już o tym, jaki ładny i oryginalny chlebek ci wyszedł. Goji mówisz? Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bee,
      to czysta przyjemność organizować takie pyszne przedsięwzięcie!
      Dziękuję.
      A z goji koniecznie spróbuj.

      Usuń
  21. Dziękuję za zaproszenie na wspólne pieczenie :)
    Pięknie wygląda Twój chleb, świetny pomysł z owocami goi, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moni,
      pysznie,że znowu byłaś z nami!
      Spróbuj upiec z goji.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  22. Amber wielkie dzięki za to kolejne spotkanie przy wspólnym pieczeniu. To są cudownie magiczne chwile, cieszę się, ze mogłam w nich uczestniczyć :) Twój chlebek wygląda cudownie :) Wielkie buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko,
      Tobie dziękuję za to,że mimo trudności chciałaś być z nami.
      To naprawdę niezwykłe!
      Całusy Ci posyłam.

      Usuń
  23. Aniu, Twój chlebek taki inny i taki podobny:) Wspaniała wariacja na temat pierwotnego przepisu. Dziękuję za wspólną akcję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      ja się cieszę,że upiekłyśmy wiele takich samych , a jednak innych chlebków.
      Cieszę się,że piekłaś z nami.
      Dziękuję CI bardzo!

      Usuń
  24. Amber , jeszcze raz dziękuję za zaproszenie do wspólnego pieczenia ... jest w tym coś niezwykłego gdy w wielu domach ten sam chleb rośnie - ten sam a jednak inny :)tyle pomysłów na dodatki , tyle inwencji ! - super się to potem czyta :) może kiedyś zbierzemy to w całość pod tytułem "WARIACJE NA TEMAT JEDNEGO PRZEPISU" :):):)
    Kolor Twojego chleba od razu przykuł moja uwagę i ciekawość wzbudził :)
    FAJNE TO NASZE WSPÓLNE PIECZENIE !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      tyle nas zagniata,piecze...
      Wszystkie na jeden temat i skupione na wspólnym przeżywaniu tego wydarzenia.
      Magiczne!
      Dziękuję Ci za to,że jesteś z nami.

      Usuń
  25. oj to rzeczywiście konkretne pieczenie było !
    chlebek wygląda niesamowicie kusząco ....
    świetna fotka psiaka, to Twój pupil?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,
      pieczenie wspaniałe,bo wspólne.
      Tak, to moja Pupilka!

      Usuń
  26. Dużo ostatnio mnie omija:)
    Świetne te wspólne pieczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iga,
      następnym razem będziesz chciała być z nami?
      Już teraz Ciebie zapraszam!

      Usuń
  27. Pięknie się Wam upiekło. Gratuluję (-:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszo,
      wyjątkowo pięknie.
      Ale Ciebie bardzo brakowało...

      Usuń
  28. fantastyczny!
    uwielbiam takie słodkie chleby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pestko!
      Polecam Ci ten chlebek.

      Usuń
  29. Łołołoł!! Ja byłam przekonana, że to kurkuma sprawczynią tych cudów jest - a tu niespodzianka!! Amber, cudownie jest ogladać te chleby u Was wszystkich, wczoraj zerknęłam na wszystkie posty a dziś się będę zaczytywać :) Mimo, że nie piekłam tym razem zapachy do mnie dotarły. Pyszne zapachy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga,
      to ciasto fermentowało przez dobę z goji i one je zabarwiły.
      Gdybym dodała kurkumę, napisałabym o tym.
      Pachniało i było pysznie razem!
      Mamy kolejne wspólne doświadczenie.
      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. Nie wątpię, że byś napisała, jednak gdy pierwszy raz zobaczyłam to Twoje zdjęcie, pomyślałam - to musi być kurkuma. Nie wiedziałam, że goji mają takie właściwości. pa!!

      Usuń
    3. ja też nie wiedziałam.
      Nigdy dotąd nie dodawałam goji do wypieków.
      To był totalny eksperyment.

      Usuń
  30. No proszę! Twój żółciótki! Teą bardzo apetyczny. Pozdrawiam i dzękuję za zaproszenie do wspólnego pieczenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wisło,
      taki kurczaczek mi się upiekł.
      Przepyszny!
      Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  31. Aniu Ty to diopiero poszaląłaś z wersjami tego naszego chleba:) Dzięuję Ci za kolejne wspólne pieczenie i już się nie mogę doczekać nastęnego:)
    Buziaki zasyłam Jola Szyndlarewicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu,
      szalałam na całego!
      Jakby dodać moje trzy chlebki to ilość jaką upiekłyśmy byłaby znacznie większa.
      Cudnie,że udało Ci się piec.
      Następny raz obowiązkowo będzie.
      Całusy!

      Usuń
  32. wow ajki ma piekny kolorek!!!!!!!!!!! cudny - juz czuje jego zapach.... pozdrawiam Kochana - genialny ten chlebek!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata,
      powinnaś czuć,bo zapach niezwykły się unosił na kilometry...
      Dziękuję.

      Usuń
  33. Pięknie podsumowałaś akcję :)))
    A chlebek cudny - nie mogę się napatrzeć na kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucha,
      dziękuję.
      Chciałam pokazać nieco naszej korespondencji.
      Chlebek mi się bardzo udał.

      Usuń
  34. Gdy widziałam go dziś w przelocie na jednym z blogów (zdążyłam się tylko oblizać), nie wiedziałam jeszcze, że to tak szeroko zakrojona akcja :). A chlebek urzeka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evitaa,
      piekło nas trochę,to fakt.
      Stanowimy grupę miłośniczek domowego pieczywa.
      Dziękuję i chlebek polecam!

      Usuń
  35. Dziewczyny gratuluję! Fantastyczna robota :D mam nadzieje, że z czasem Wasze grono się powiększy. A chlebek wygląda apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu,
      dziękujemy.
      Jest nas już dostatecznie dużo i przy 24 Piekących nie jest łatwo wszystko skoordynować.
      A jak grono się powiększy,to....
      Chlebek wyszedł pyszny!

      Usuń
  36. Amber droga, jak obiecałam połączyłam się z Wami myślami. Wracałam właśnie z pracy kiedy był moment publikacji. Przeszedł mnie dreszczyk emocji. Ten chlebek brzmiał fascynująco!
    I wygląda niezwykle! Coż za wspaniały kolor...Mniam....
    Przykro mi, że tym razem nie dołączyłam. Dziękuję, że pamiętałaś o mnie!
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      wspaniale,że myślałaś o nas, o naszym wspólnym pieczeniu.
      Dziękuję.
      Chlebek Ci polecam jak znajdziesz jakąś wolną chwilę.
      A mój pysznie się udał.
      Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  37. Amber, serdecznie dziękuję Ci za zaproszenie! fakt, że ogarnęłaś tyle kobit, to juz zakrawa o cud ;)
    mam nadzieję , że do nastepnęgo!
    a Twój chleb ma wprost magiczny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,
      fantastycznie,że udało Ci się być z nami.
      Przy wspólnym pieczeniu ma się sporo energii.
      Chyba spływa ona od każdej Piekarki.
      Zapraszam Cię już do kolejnej wspólnej piekarni.
      Dziękuję!

      Usuń
  38. Cudowny jest ten chlebek, niesamowity!
    Śliczny kolor wypieku i wspaniała sprawa takie wspólne pieczenie. Mam nadzieję, ze kiedyś uda mi się dołączyć do Was.
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majanko,
      dziękuję.
      Ja mam nadzieję,że już następnym razem dołączysz.
      Całus!

      Usuń
  39. Pyszny chlebuś, apetyczny.Fotki też fajne.Pozdrawiam i zapraszam w odwiedzinki.Jola z Dobrych Czasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu,
      dziękuję.
      Zapraszam na kromeczkę.
      Biegnę Cię odwiedzić!

      Usuń
  40. Może następnym razem mi się uda powiększyć liczbę emaili na Twojej poczcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anko,
      Będzie mi bardzo miło,jeżeli się przyłączysz.
      Dam Ci znać.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  41. Jestem zauroczona tym wspólnym pieczeniem. Może i ja kiedyś do Was dołączę :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze,że urok na Ciebie padł.
      Zapraszamy!

      Usuń
  42. Choć nie udało mi się z Wami piec to przepis zapisałam i na pewno chlebek upiekę:-). Jest fantastyczny a moc wspólnego pieczenia jest cudna:-). Czekam Aniu na kolejne akcje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że upieczesz Droga Olimpio.
      Warto,zapewniam.
      Następna akcja w planach.
      Miłego!

      Usuń
  43. Aż żałuję, że nie załapałam się na to wspólne pieczenie :-(

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.