wtorek, 17 sierpnia 2010

Złociste rożki Babci Rózi.Weekendowa Cukiernia.




Musiałam je upiec.Bo Alicja je bardzo polecała.
A ,zadała'je Basia.
No i chciałam wreszcie wziąć udział w WC Polki .
 Są niebywale kruche,lekkie i rozpływają się w ustach.
Znikają w błyskawicznym tempie i trzeba piec od nowa.Ale to niesamowita frajda, więc do dzieła!

Złociste rożki Babci Rózi
100ml letniego mleka
5 dkg drożdży*
5 łyżek cukru**
30 dkg mąki
3 żółtka
15 dkg masła
konfitura z róży lub dobre powidła
cukier kryształ




Mleko, drożdże i cukier wymieszać i zostawić na kilkanaście minut, żeby drożdże podrosły.
Następnie wymieszać z żółtkami i wlać do maki wymieszanej z masłem.
Zagnieść ciasto i włożyć do głębokiego naczynia z bardzo zimna wodą.Czekać, aż ciasto wypłynie.
Jeżeli nie wypłynie, to wyjąć po 20 minutach.
Ciasto wyjąć z wody, wyłożyć na omączona stolnicę, podzielić na 8 części.
Wałkować okrągłe placki grubości 2-3 mm,ciąć na trójkąty /każdy na 12 trójkątów/.
Na szerszym końcu każdego położyć nadzienie.Zwinąć,ścisnąć rogi.
Piec na złoto w temp.175 st.C.Po upieczeniu,jeszcze ciepłe,maczać górną część w białku,następnie w cukrze krysztale.

* dałam 3 dkg drożdży
** dosypałam 3 łyżki cukru



Swoje rogaliki nadziałam świeżymi jeżynami i posypałam cukrem pudrem.
Są takie malutkie, w sam raz na jeden kęs.


http://4.bp.blogspot.com/_Mu1-GuLdTxs/TGKk-eI6zXI/AAAAAAAADYQ/fOXYMo6kVK4/s1600/weekendowa_cukiernia2.jpg

16 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądają te rożki. Aż chce się pobiec do kuchni i samemu móc nacieszyć nimi oczy!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, są śliczne !!!! Takich to mogłabym zjeść tony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja swoje nadziałam różą, a inne malinami (: z tymi owocami to świetny pomyslunek nie? smakują super i masz rację, samo ich pieczenie to niesamowita frajda (:

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. tak , tak , to świetne rogaliki i Ala będzie je zawsze polecać i sama piec :D
    ach takie jeżynowe i ładnie wyglądają i pewnie pyszne
    Chyba trzeba wypróbować?!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne! Tak kusisz, że i ja muszę je koniecznie zrobić!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mam taką ochotę na różki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczęta Miłe,
    to jest wypiek -strzał w 10-tkę!
    Tylko ostrzegam,nigdy ich dość.

    Moje jeżynowe nadzienie się sprawdziło,nieskromnie dodam...

    Dziękuję Wam za sympatyczne komentarze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie ladne rozki:) wygladaja uroczo i smacznie:) chetnie bym schrupala jednego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. po prostu są piękne! przepis do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga, nie mogę Cie poczęstować,bo już wszystkie schrupane...

    Kaś, bardzo polecam!

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  11. nad rozkami babci rozi rozwodze się już na kilku blogach i dalej nie mam dosc. Musze je zrobic!

    OdpowiedzUsuń
  12. Amber, ciesze sie, ze upielkals rogaliki, piekne ksztalty! Widze ze i u Ciebie znikaja tak szybko jak u nas :)

    Pozdarwiam Cie cieplo :)

    PS. Wpisalam tu komentarz wczoraj, zalinkowalam sobie komentarze, ale jak to ja cos pomieszlam i komentarza nei ma...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuchareczko, bierz się do roboty! Pyszne!

    Basiu, po rożkach zostało jedynie wspomnienie...
    Trzeba brać się za następne!
    A z tymi komputerami to tak bywa...
    Całus!

    OdpowiedzUsuń
  14. Amber, rzeczywiscie to wielki minus owych rozkow, trzeba ja piec w kolko :D

    PS. Oj wiesz, z tym komputerem to ja cos czasem dziwnego wymysle :) Mysle, ze po prostu nie wpisuje hasla i zamykam okienko...

    OdpowiedzUsuń
  15. Basiu,chyba na wyjazd J.upiekę je znowu.A leci daleeeeeeeeeeeeko...To taka porcja w sam raz.

    Ja też niestety mam często problemy techniczne...Hi,hi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.