piątek, 10 maja 2013

Witaj maju! Szarlotka doskonała Mysi na podwieczorek








Czy Wam maj też zupełnie zawrócił w głowie?
Dzisiaj szłam jednym z warszawskich parków.
Nie mogłam się nazachwycać!
Zielenią,pogodą,kwiatami...
Wszędzie dopadał mnie zapach czeremchy.
Cudowny festiwal ptasich śpiewów jakby na zamówienie.
Wiewiórki radośnie tańczące w wiosennej trawie.
Kasztany dumne z ciężaru zakwitających pąków.
Zieleń tak soczysta,jak tylko może być w maju.
I bzy szykujące się na swój rychły wybuch kwiecia i zapachu.
Jeszcze kwitnące forsycje i poletka delikatnych fiołków.
Kaczki spacerujące środkiem szerokiej alei.
Kobierce kolorowych tulipanów.
Gołębie odbywające swe gody.
Witaj maju!






A w domu wydrukowane zaproszenie do szarlotki.
Od Mysi!
Cudownie jest piec Mysiową szarlotkę.
Szarlotkę doskonałą.
I potem zjeść ją na podwieczorek na tarasie.

Szarlotka Mysi
cytuję za Autorką:


Składniki na ciasto:
250 g mąki
½ łyżeczki proszku do pieczenia
4 żółtka
125 g masła
4 łyżki cukru

Składniki na mus jabłkowy:
1 ½ kg jabłek
Cukier do smaku (ja dałam tylko 2 czubate łyżki)
2 łyżeczki cynamonu

Dodatkowo:
100 ml mleka
2 łyżki bułki tartej

Składniki na ciasto połączyć i zagnieść, aby było gładkie i lśniące. Podzielić na 2 kulki - ¾ i ¼ ciasta. Przygotować tortownicę o średnicy 22 cm, spód wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Większą częścią ciasta wyłożyć spód i boki na wysokość 4 – 4 ½  cm. Włożyć do lodówki na czas przygotowania musu jabłkowego.
Resztę ciasta połączyć z mlekiem i rozrobić widelcem (ciasto będzie miało konsystencje gęstego ciasta na naleśniki, nie może być grudkowate). Odstawić.
Jabłka umyć, obrać i pokroić w drobną kostkę, dodać do garnka z grubym dnem i prażyć z odrobiną wody tak długo, aż jabłka zaczną się rozpadać (ale nie za bardzo!). Dodać cukier, cynamon i odstawić do ostygnięcia.
Piekarnik nagrzać do 190oC.
Ciasto w tortownicy po nakłuwać widelcem i piec około 12 minut. Po popieczeniu dno posypać bułką tartą i przełożyć jabłka. Na wierzch wyłożyć resztę ciasta, wyrównać, tak aby dochodziło do boków i piec kolejne 40-45 minut (aż wierzch będzie rumiany).
Ciasto wystudzić na zewnątrz piekarnika i posypać cukrem pudrem.
Smacznego!






98 komentarzy:

  1. Ja , Aniu , tez szczególnie lubię maj i chyba za podobne rzeczy jak ty i nawet jak wiosna tak późno przyszła to maj nadrabia i dogania wszystko
    a szarlotka nie dość ,że doskonała to jaka urodziwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu,
      nadgania i ja bym wolała,żeby nie tak szybko...
      Szarlotka pyszna.
      Dziękuję.

      Usuń
    2. u mnie wczoraj i dziś spowolnienie, pada i raczej chłodno jest
      buziaki ślę niedzielne

      Usuń
    3. U nas było tak samo.
      Uściski Alu!

      Usuń
  2. Dzisiaj ze spaceru wróciła z bukietem bzu
    Szarlota wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,bez już rozwija się na całego.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  3. Również miałam przyjemność piec i delektować się szarlotką idealną :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszna,prawda?
      Dziękuję za wspólne pieczenie.

      Usuń
  4. Wygląda wspaniale! Przepiękna! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko,
      dziękuję bardzo.
      Pozdrowienia serdeczne.

      Usuń
  5. Moja jest chyba najniższa ze wszystkich:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze,że smakuje.
      Wysokość nie ma tu znaczenia.

      Usuń
  6. Maj to jak dla mnie najpiękniejszy miesiąc w roku. Od kiedy pamiętam z utęsknieniem czekam co roku na ten miesiąc. Gdy byłam dzieckiem czekałam z utęsknieniem na maj bo maj to miesiąc moich urodzin :) Od Babci zawsze wtedy dostawałam bukiecik konwalii, pamiętam jak nie mogłam nacieszyć się ich zapachem. Teraz nie ma już Babci a ja nie czekam wcale na urodziny. Konwalie zbieram sama i przynoszę do domu. Na maj zawsze czekam jednak z utęsknieniem, wtedy dopiero wraca mi energia po zimie. Cóż za energetyczny miesiąc :)
    Szarlotkę uwielbiam. Wasze szarlotki wyglądają cudnie.
    Jeśli będziecie kontynuować wspólne pieczenie z chęcią dołączyłabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu,
      przyjmij urodzinowe życzenia!
      Maj ma wielka magię,to fakt.
      Konwalii jeszcze nie zrywałam,ale wkrótce kupię sobie bukiecik.
      Szarlotka wspaniała,piecz,polecam!

      Usuń
    2. Aniu dziękuję :)
      Czekam aż zakwitną. A to już niedługo :) Od dziecka mam do nich ogromną słabość :)
      P.S. Aniu, czy pieczemy w maju chleb?

      Usuń
    3. Gosiu,
      ja też!
      Dzisiaj nawąchałam się konwalii u Znajomych.
      O chlebie dam wkrótce znać.

      Usuń
  7. Kocham maj, za wszystko! Twoja szarlotka jest doskonała! Dziękuję za kolejne wspólne spotkanie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila,
      czy maj wie,że go kochamy...???
      Dziękuję za komplementy i za wspólne pieczenie.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Dziekuje za wspolne pieczenie :)

    Szarlotka wyszła Ci przepysznie :) jest piekna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu,
      ja też!
      Dziękuję za zaproszenie i wspaniały przepis.
      Piekłam ją już dwa razy.

      Usuń
  9. A u mnie w ogrodzie kwitną wonne bzy,
    bratki i konwalie wyznaczają moje ścieżki, szarlotka jeszcze w kwiatach,niespełniona,
    obiecująca kosze papierówek.
    Uwielbiam jabłecznik z tych najwcześniejszych jabłek.
    Aniu, u Ciebie jak zwykle cudny wstęp do jeszcze cudniejszych zdjęć.
    Pozdrawiam i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko,
      co za piękny ogród Cię otacza.
      Wczesne jabłka to czerwiec,też je lubię.
      Tymczasem upiecz tę szarlotkę z jakichkolwiek,warto.
      Dziękuję i pozdrowienia ślę.

      Usuń
  10. Mmmmmmm:) Majowa szarlotka, jak fiołki jest słodka;)
    Tak, mam zawrócone w głowie:)
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaprysiu,
      to tak jak ja!
      Majową szarlotką częstuj się słodko.
      Serdeczności!

      Usuń
  11. ja też ostatnio objadałam się domową szarlotką, więc wiem jaka to radocha:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna szarlotka, bardzo apetyczna. Mój M. jest fanem tylko tego jednego ciasta:-) Innych po prostu nie jada, albo jada bardzo sporadycznie. U nas dzisiaj lało cały dzień i teraz zrobiło się bardzo zimno, a ptaki za oknem ćwierkają - to fakt:-) Miłego weekendu Amber, mam nadzieję, że ten deszcz do Was nie dotrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena,
      ja też znam miłośnika szarlotki.
      Pozdrowienia dla Twojego M.
      Deszcz dotarł wszędzie,ale jeszcze ożywił zieleń majową.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  13. I ja w tym roku wyjątkowo zachłysnęłam się majem, uwielbiam tę porę roku.
    Szarlotka cudo, uwielbiam jak ma dużo jabłek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpio,
      jak cudnie jest zapamiętać się w maju...
      Dziękuję,szarlotka pyszna.

      Usuń
  14. Aniu,wspaniała szarlotka!
    Na pewno kiedyś wypróbuję ten przepis, bo bardzo mi się spodobała:)
    A maj też bardzo kocham, te zapachy i kolory - to jest to co lubię!
    Pozdrawiam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu,
      dziękuję.
      Szarlotka wyjątkowo pyszna,koniecznie ją upiecz.
      Maj daje nam tyle radości!
      Uściski.

      Usuń
  15. Znów mnie ominęła akcja AAAAAAAA! Jestem zła wrrr uwielbiam szarlotki, ta wyszła niesamowicie, a ja jej nie robiłam z Wami :( Będę samolubna i zrobię ją sama :P
    A powiedzcie mi jak jeszcze kiedyś będzie taka akcja, ja chcę z Wami!
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie raz jeszcze weźmiesz udział we wspólnym pieczeniu.
      Szarlotkę bardzo Ci polecam.
      Dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  16. Zawrócił, jeszcze jak zawrócił! Zostało jeszcze trochę tej szarlotki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maj ma nas w swoich ramionach...
      Nie został,ale już upiekłam nową.
      Wpadaj!

      Usuń
  17. wow, ślicznie prezentuje się ten wypływający środek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Pysznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  18. We wspólnym pieczeniu jest jakaś magia. Łakomym okiem pożeram Twoją szarlotę. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magia dodaje nam skrzydeł!
      Częstuj się szarlotką.

      Usuń
  19. Uwielbiam szarlotkę, a ta wyglada cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Szarlotkę polecam,bo jest wyjątkowo delikatna.

      Usuń
  20. Z każdym kolejnym rokiem mój zachwyt nad rodzącym się życiem w maju, staje się coraz większy. Uwielbiam żółte od kwitnącego mleczu łąki, drzewa ubrane w biały welon, słowiki, których trele nie dają spać i rozkochane w sobie zwierzęta różnej maści i gatunku.
    Szarlotka jest piękna! Zrobię z moimi jabłuszkami, które smażyłam w październiku.
    Pozdrawiam ciepło droga Amber:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      ja też doceniam coraz bardziej otaczający mnie świat i jego dobre oblicze.
      Szarlotkę Ci polecam,warto upiec, a potem się ją powtarza,bo nigdy nie masz jej dość.
      Serdeczności!

      Usuń
  21. Amber, taka szarlotka jak ta wygra z każdą dietą i z każdym mocnym postanowieniem poprawy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno,
      dieta to pojęcie mi obce.
      Warto jeść wszystko z umiarem.
      A tę szarlotkę szczególnie Ci polecam.

      Usuń
  22. cudowna! bardzo wdzięczny przepis na wspólne pieczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,
      bardzo wdzięczny, a szarlotka wyjątkowo pyszna!

      Usuń
  23. Sliczna ta Wasza szarlotka! :) Wspanialy pomysl z tym wspolnym pichceniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena,
      dziękuję.
      Polecam szarlotkę i wspólne chwile w kuchni.

      Usuń
  24. Boszzzzz.... żałuję, że nie smakowałam, wygląda cudnie, a w ogóle sernik i szarlotka to moje najukochańsze słodycze... reszta może nie istnieć.

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata,
      moje toż samo.
      Wszystkiego pysznego!

      Usuń
  25. to musiało być super miłe wspólne pieczenie! szarlotka boska! dopisuję się do listy piekarek na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarlotka z tych boskich!
      Dziękuję.

      Usuń
  26. Szarlotka jest zaraz po serniku moim ulubionym ciachem, a wiosna ukochaną pora roku, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo,
      cieszę się.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  27. chce taka szarlotke - jaka piekna!!!!
    na pewno wyprobuje ten przepis!!!
    dziekuje za inspiracje - pa agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata,
      koniecznie spróbuj.
      Ta szarlotka jest cudowna.
      Smacznego!

      Usuń
  28. Też wczoraj piekłam szarlotkę :) Wiosna trochę zwariowana w tym roku, wszystko na raz obsypało się kwieciem, forsycja w tym samym czasie, co tulipany, szafirki, wiśnie ozdobne, no i kasztany... jest cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga,
      pysznie razem choć osobno było z Tobą piec to samo ciasto!
      A wiosna wszystko na raz nam oferuje,to fakt.
      Dla mnie nieco za szybko.
      Uściski!

      Usuń
  29. Maj mógłby trwać i trwać :)
    Nie mogę się napatrzeć na kasztany!
    A szarlotka wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucha,
      może razem zatrzymamy maj?!
      Wczoraj byłam na wsi,feeria majowej przyrody.
      Szarlotkę Ci polecam.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  30. Wspólne pieczenie szarlotki w maju - pełnia szczęścia! Radośniejsza może być tylko jej konsumpcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivka,
      doskonale to ujęłaś.
      Dziękuję!

      Usuń
  31. Tak się ze środka tej szarlotki wylewa, że nic tylko palce lizać.

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj zawrócił, zawrócił:)
    Nie chcę, żeby się skończył.
    Czas biegnie tak szybko...
    Majowe uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      niestety biegnie...
      Pozdrowienia!

      Usuń
  33. Uwielbiam maj! Ze wszystkimi jego zapachami... Szczegolnie bzem i konwaliami, ktore kocham. Czy jest ktos, kto nie lubi maja? :) I taka szarlotke tez bym polubila. Wyglada przepysznie.

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko,
      no właśnie - kto nie lubi maja?!
      Szarlotka do pokochania nawet.
      Całusy!

      Usuń
  34. Szarlotka to jedyne ciasto któremu będę wierna do starości a umajone parki cieszą chyba każdego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja razem z Tobą Beatko!
      A jutro znowu idę do parku.

      Usuń
  35. Fantastyczna jestta szarlotka: Cieszę sie, ze mogłam ją piec z Toba Aniu i z tyloma wspaniałymi Kobietami:) buziaki zasyłam Jola Szyndlarewicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu,
      ja już dwa razy ją piekłam.
      Pyszne szarlotkowe spotkanie za nami!
      Uściski Kochana.

      Usuń
  36. wspaniała szarlotka :) pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękność dopełnia ten kwiatuch na wierzchu, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio,
      a zastanawiałam się początkowo czy zamieścić to zdjęcie...
      Dziękuję.

      Usuń
  38. Uwielbiam szarlotki, narobiłaś mi smaku, chyba się skuszę ;)
    Pozdrowienia serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta,
      ta szarlotka na pewno Cię zachwyci.
      Piecz!
      Pozdrowienia.

      Usuń
  39. Uwielbiam maj! W maju mam urodziny :D Maj to najpiękniejszy miesiąc! A szarlotka kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu,
      pozdrawiam Cię zatem urodzinowo!
      Cudownie mieć swoje święto w maju.
      Szarlotkę upiecz koniecznie.

      Usuń
  40. Mój maj w tym roku wyjątkowy - "biały maj" wśród rozkwitu zieleni...
    szarlotka palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      to pięknie!
      Szarlotka taka do kochania.
      Dziękuję i ciepło Cię pozdrawiam!

      Usuń
  41. maj bzem otulony z talerzem takiej szarlotki, pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko,
      bardzo pysznie i pięknie!

      Usuń
  42. Eeeeech ten maj...czy jest osoba na naszej polkuli, ktora nie lubi tego miesiaca?
    A ta jesienna szarlotka w majowym wydaniu jest po prostu bombowa!:)
    Sciskam Cie mocno:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kachna,
      maj jest tylko raz w roku...
      A ta szarlotka to propozycja Mysi.
      Pyszna bardzo. Szarlotki są pyszne o każdej porze.

      Usuń
  43. Jak to mozliwie, ze nei napisalam tutaj ze historia Misianki jest niesamowita, dzieki Aniu, ze wspomnialas! A szarlotke zapisuje, cos tylko musze wykombinowac z cynamonem :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baśko,
      tak, Misianka ma swoją historię i charakter.
      Ta szarlotka też jest godna uwagi.
      Cynamon zastąpisz,masz pyszne pomysły przecież!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.