sobota, 7 sierpnia 2010

Na pożegnanie sezonu.Kruszonka z agrestem i kozim serem.



Kruszonka jest fajna,bo raz-dwa i w domu pachnie świeżym ciastem i owocami.
Crumble można robić na tyle sposobów,że trudno chyba policzyć.
Czy każdy ma swój ulubiony przepis na kruszonkę?
Ja nie,bo za każdym razem robię ją inaczej...


Razowe crumble z agrestem i kozim serem
składniki na dwie foremki


pół kostki masła
2 szklanki mąki pszennej graham
1 szklanka płatków orkiszowych
200g twardego sera koziego
agrest
brązowy cukier
masło do wysmarowania foremek


Twarde masło kroję na kawałki i wkładam do miski,dodaję mąkę,płatki i pokruszony kozi ser.Mieszam.
Agrest płuczę i obcinam nożyczkami końcówki.Osuszam na papierowym ręczniku.
Posypuję obficie brązowym cukrem.
Foremki smaruję masłem.
Wsypuję do nich agrest.Na wierzch wykładam kruszonkę.
Zapiekam w piecu nagrzanym do 200 stopni C do chwili aż wierzch kruszonki się zrumieni.
Podaję ciepłe.


To już pożegnanie agrestu.Koniec sezonu na te pyszne owoce.Szkoda ,że tak krótko...
Do następnego lata!


11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci tego agrestu :)
    Przez moment niezbyt dokładnie przeczytałam nagłówek posta i myślałam, że to Ty chcesz znikać. Już chciałam protestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. robiłam kruszonkę zaledwie raz. i ciągle się dziwię, bo przecież jest taka pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie pyszności tu u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lashqueen,agrest bardzo lubię!Może jakiś koszyczek Ci jeszcze znajdę...

    Zaytoon, z kozim serem mniammm.Połączenie brązowego cukru, agrestu i koziego sera - polecam!

    Asieja, kruszonkę można przygotowywać cały rok.Nadrobisz!

    Paula,naprawdę było pysznie!

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. agrest z kozim serem.... intrygujące, nie powiem. bardzo zadziwiające, wręcz zaskakujące połączenie. ale wygląda apetycznie. i z pewnością nieźle smakuje ;)

    Pozdrawiam cieplutko ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej, z kozim serem jeszcze agrestu, w ogóle niczego na słodko, nie mieszałam. Mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Karmel-itka,Kuchareczka,koniecznie spróbujcie.Nietuzinkowe połączenia są wielce tajemnicze i bardzo dobre.
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  8. z kozim serem? to brzmi zaskakujaco... ciekawa jestem smaku, bo wyglada bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też zafrapowało połączenie agrestu i koziego sera. Chętnie bym wypróbowała, ale ten przepis musi poczekać do przyszłego lata...

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga,Ann- wszyscy tutaj są zaskoczeni tym zestawieniem...
    A przecież łączenie nowych smaków chyba nie jest nikomu obce.
    Agrest jeszcze można spotkać,więc zachęcam do wykonania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.