poniedziałek, 1 lipca 2013

Niepowtarzalnny dotyk poranka. I bułki z truskawkami dla Piotra






Nie potrafię zrezygnować z żadnego letniego poranka.
Nie mogę nawet pomyśleć,że mogłabym spać do siódmej,kiedy za roletami już dawno dzień.
Kocham letnie poranki z wzajemnością!
Instynktownie budzę się o piątej,otwieram drzwi na taras i wpuszczam rześkie powietrze do sypialni.
Wychodzę w piżamie i dotykam ledwie zaczęty poranek.
Na deskach tarasu jeszcze nocna wilgoć,a na trawie krople rosy.
Jest tak cicho,że nie chcę onieśmielać budzącego się dnia.
Wracam do łżóka i otulam się kołdrą wdychając powiew świeżości.
Zaraz zagląda mi w oczy słońce, posyłając najbardziej uśmiechnięty promień.
Wstaję ,nastawiam ekspres i szykuję ulubiony kubek .
Moszczę tarasowy fotel materacem w kratkę,robię kawę i zasiadam otulona miękkim szlafrokiem.
Chłonę każdą chwilę pięknego poranka.
Delektuję się w wyjątkowym spokojem,choć z dala słychać już życie miasta.
Ten czas jest tylko mój i nie podzielę się nim z nikim.
Zaraz zacznie się otwieranie okien,odgłosy porannej krzątaniny i pośpiech.
A ja mam za sobą niepowtarzalny czas.
Dany tylko tym,którzy wcześnie witają się z dniem.






Poetm zabieram się za bułki dla Piotra.
Piotr zakończył ważny etap w swoim życiu.
Mas za sobą trudny czas aplikacji i pierwszą w życiu togę.
Jest mu w niej do twarzy.
Bułeczki wychodzą wyjątkowo udane!


Bułki drożdżowe z truskawkami i cytrusową nutą

300 g mąki pszennej tortowej
100 ml letniego mleka
2 łyżeczki drożdży instant
30g masła
3 łyżki cukru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli

truskawki
skórka pomarańczowa
cukier perlisty
jajko do posmarowania bułek

Mąkę wymieszałam z solą i drożdżami.Dodałam mleko,rozpuszczone wystudzone masło i pozostałe skadniki.Zagniotłam gładkie i elastyczne ciasto.
Włożyłam je do naoliwionej miski,przykryłam i odstawiłam aż podwoi objętość.
Wyrośniete ciasto wyłożyłam na blat i rozwałkowałam na prostokąt.
Piekarnik nagrzałam do temp.180 st.C.
Posypałam ciasto skórką pomrańczową i ułożyłam pokrojone truskawki.
Zwinęłam w rulon i pokroiłam na dziesięć kawałków.
Każdy rulon ułożyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Przykryłam ściereczką i zostawiłam żeby podrosły na ok.30 minut.
Wyrośnięte bułki posmarowałam jajkiem i posypałam cukrem.
Piekłam ok. 20 minut.
Wyciągnęłam je z pieca kiedy były pięknie zrumienione.






Bułeczki truskawkowe dla Piotra na słodkie śniadanie lub podwieczorek.
Lubicie?




146 komentarzy:

  1. Mniam :) kocham sie w takich drozdzowych wypiekach! Wygladaja cudnie! :)

    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Mysiu.
      Częstuj się!

      Usuń
  2. Podziwiam Cię za to poranne wstawanie i wiem, że warto. Jednak rano nie mogę się zwlec z łóżka :/
    Bułeczki wyglądają wspaniale :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alutko,
      może z czasem Ci się uda.
      To najpiękniejszy czas dnia.
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Dla Piotra gratulacje, a bułki cudne i u mnie są takie bułki (słodkie) raczej na deser lub podwieczorek , na śniadanie to raczej nie - ja wole jakieś kasze , nawet kanapki wole później jeść

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu,
      dziękuję,gratulacje przekażę.
      Bułeczki Twoje na pewno cudnej urody.
      A ja słodkie śniadanie też lubię.

      Usuń
  4. Piekłam niedawno podobne bułeczki, więc wiem że w ich towarzystwie każdy poranek będzie rozkoszny...
    Miłego wtorku!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poranek z tymi bułeczkami i filiżanka kawy to był prawdziwe rajski czas.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Zazdroszcze tych pieknych porannych chwil... Ja na razie nie mam takiej mozliwosci (chociaz taras jest) bo mieszakam w srodku malego miasteczka. Ale juz niedlugo, wraz z nadejsciem kolejnej wiosny bede mieszkac juz u siebie "na wsi" :) I juz ciesze sie na zmiany i nowy czas :) I na nowa kuchnie tez :))

    Buleczki wspaniale Aniu. Jak wszystkie smakolyki u Ciebie. Gratulacje dla Piotra :)

    Usciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko,
      to już niedługo będziesz mogła rozkoszować się pięknymi porankami!
      Bułeczka dla Ciebie jest,bardzo proszę.
      Dziękuję.
      Całus!

      Usuń
  6. Takie drożdżowe bułeczki z truskawkami idealne na miły początek dnia! Gratulacje dla Piotra! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila,
      idealne na poranne chwile.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  7. pychota:) z miłą chęcią się poczęstuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęciłaś mnie swym opisem by też któregoś dnia wstać o piątej, poza wszystkim, skoro serwujesz takie zapachy z rana to wszyscy w domu mają przemiłą pobudkę. Poczułam pyszny smak Twojego poranka Amber, miłego dnia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przywitaj się z dniem bardzo wcześnie.
      Poczujesz się wyjątkowo.
      Bułeczki są dodatkowym pysznym akcentem.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Czytając Twoje słowa, poczułam się trochę jak stara-maleńka. Też uwielbiam poranne wstawanie, jednocześnie znalazłam sobie tyle wymówek... Zamiast miękkim szlafrokiem otulam się szarością marazmu, z małymi przebłyskami energii, którą pakuję w słoiki... Otrząsnąć się czas! Tak wiele zależy ode mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domoniko,
      ja właśnie w ten sposób uciekam od marazmu.
      Czuję niesamowitą energię po takich porannych spotkaniach ze światem.
      Polecam!

      Usuń
  10. Oj chyba żadna siła nie zmusiłaby mnie normalnie, żebym wstała wcześniej niż wstaję - tzn. o 6;-)) A drożdżówki z truskawkmai pychotka, faktycznie super zjeść je o poranku przy kubku kawy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena,
      na pewno bym Cię zachęciła.
      To fantastyczne!
      Bułkę bardzo proszę!

      Usuń
  11. też to lubię, rano na tarasie w piżamie, ja nawet po sałatę i szczypiorek do śniadania w piżamie wybiegam, cudowne uczucie
    a bułeczki prezentują się pysznie, to chyba już tak na zakończenie sezonu truskawkowego, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,
      ja tak samo.
      Donice z ziołami mam z boku tarasu i boso po nie idę po mokrej jeszcze trawie.
      Cudne!
      Truskawki jeszcze chwilę będą.
      Dziękuję.

      Usuń
  12. Apetyczne bułeczki. Leniwa kawa na balkonie to bezcenne doznanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Uwielbiam celebrować poranki z kawą i czymś pysznym.

      Usuń
  13. Oj tak, letnie poranki cos w sobie mają, że nawet śpiochów wyciągaja z łóżka. Jeśli śpię długo, mam poczucie, że coś zaprzepaszczam, czego absolutnie nie odczuwam w zimie..;) I w taki poranek taka bułeczka...och, Amber!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      ja mam poczucie,że gdybym późno wstała,ominęłoby mnie tyle dobrego i pięknego.
      Bułeczka dla Ciebie,proszę!

      Usuń
  14. Uwielbiam,u mnie dzisiaj z truskawkami i malinami:)mniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iga,pysznie nam się ułożyło.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  15. Takie poranki- bezcenne! Jednak uwielbiam spać i rzadko udaje mi się chłonąć poranną ciszę. To też dobry czas na pieczenie takich pysznosci:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreciu,
      polecam poranne wstawanie.
      Ja wysypiam się i mogę buudzić sie razem z dniem.
      Pieczenie o poranku to moje ulubione zajęcie.
      Serdeczności!

      Usuń
  16. Bardzo lubimy :) Dziś została pochłonięta ostatnia z moich pierwszych :D Były pyszne i niedługo piekę kolejne :) Drożdżowe to moje ulubione wypieki, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie była już wersja z jagodami i malinami.
      Smacznego!

      Usuń
  17. Chciałabym potrafić delektować się tak porankiem. Dla mnie wstanie z własnej woli przed 8 jest sporym wydarzeniem. Może jeszcze kiedyś się to u mnie odmieni.
    Piotr na pewno docenił te cudowne bułeczki z truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydareznie jest spore,bo mamy tyle dnia przed sobą.
      I ten cudowny jego początek.
      Bułeczki zostały docenione!

      Usuń
  18. Chciałabym móc tak celebrować poranki, napawać się ich niepowtarzalnym urokiem, zapowiedzią cudownego dnia. Wierzę, że tak będzie ;)
    Gratulacje dla Piotra, niech toga dobrze na Nim leży.
    Czule Cię ściskam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno tak będzie.
      Przecież marzenia się spełniają!
      Toga leży jak ulał.
      Serdeczności!

      Usuń
  19. Ważne jest posiadanie czasu czy to rano czy wieczorem tylko i wyłącznie dla siebie. A Piotrek na pewno był szczęśliwy konsumując truskawkowe wspaniałości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas tylko dla siebie jest dla mnie barzdo ważny.
      I celebruję każdą jego chwilę.
      Truskawkowe bułeczki wywołały usmiech!

      Usuń
  20. Na takie poranki pozwolę sobie podczas urlopu. Teraz, gdy zasypiam o 2 w nocy, wstanie o 5 nie jest możliwe.
    Twoje bułki pachną u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina,ważne aby znaleźć taki czas dla siebie.
      Kiedykolwiek.
      Bułeczki i dzisiaj u mnie pachną, jagodowo!

      Usuń
  21. Oczywiście, ze lubię takie bułeczki, ale.....wcześnie wstawać nie lubię :-) Ja raczej z tych, co potrafią spać do 12tej, choć w nagrodę harcuję do późnej nocy :-) Taka specyfika produktu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno,dzisiaj piekę jagodowe.
      I będzie też dla Ciebie!
      Harcowanie fajna rzecz,ale o wiele mniej piękna niż dotyk poranka.

      Usuń
    2. ojej :-) Jagodowe jeszcze pyszniejsze od truskawkowych, zwłaszcza, jeżeli jest coś dla mnie :-D

      Usuń
  22. Pyszne truskawkowe słodkości!
    Jak ja Ci zazdroszczę tych poranków.
    Dla mnie piąta rano, to noc jeszcze;)
    Miłego urlopu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      dziękuję.
      Noc? Dla każdego kiedy indziej ona się zaczyna i kończy.
      Urlop już za dni parę...

      Usuń
  23. Chciałabym być Piotrem i dostać od kogoś takie wspaniałe bułeczki :).

    Wczesnoporanny czas, kiedy jeszcze wszędzie cisza, jest wspaniały. Mnie ostatnio budzi słońce wpadające przez okno dachowe. No nie da się dłużej spać :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przygotuję je też dla Ciebie...
      Dzisiaj mam jagodowe.

      Dłużej spać kiedy takie piękne słońce?!
      Szkoda .
      Pozdrowienia!

      Usuń
  24. Och, ja też lubię wczesne letnie poranki i dokładnie tak jak Ty lubię rozkoszować się samotnie ich ciszą.

    Buły ok, z kawą na tarasie, na śniadanie... to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      to są fantastyczne chwile!
      Cieszę się,że i Ty...
      A potem bułki pysznie truskawkowe i kawa.
      Dziękuję!

      Usuń
  25. Oczywiście lubimy takie bułeczki, przebywanie podczas delektowania się nimi na tarasie,ma swój urok :)
    Pamiętam jeszcze niedawno taki magiczny czas kiedy moja córka była mała i uwielbiałyśmy posiłki i wspólne przebywanie w ogrodzie przez wiele godzin dziennie...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo,
      jakie to piękne,kiedy budujemy sobie takie wspomnienia na zawsze.
      Serdeczności!

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Polecam.
      Dziekuję za odwiedziny.

      Usuń
  27. Kochana sama poezja:)))))))
    P.S. Ja jestem strasznym łasuchem i wieczornym podjadaczem owoców i słodyczy
    pozdrawiam serdecznie ppapap

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Agato.
      Ja też łasuchuję,ale co tam!
      Wszystkiego miłego.

      Usuń
  28. zazdroszczę Piotrowi nie tylko bułeczek ale i zdanego egzaminu... Gratulacje! :)
    a bułeczki wyglądają wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pestko!
      Bułeczka dla Ciebie.

      Usuń
  29. Gratulacje dla Piotra, aby nosił togę z godnością:) .... ze mnie tez taki skowornek ...lubię te ciszę kiedy wszyscy jescze śpiąi ten budzący się dzień:) buziaki Jola Szyndlarewicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu,Skowronku,
      cieszę się,że też lubujesz się w spokojnych porankach.
      Uściski!

      Usuń
  30. Pyszne bułeczki, zrobiłam wczoraj wieczorem a dzisiaj w południe nie było już żadnej ;) dziękuję za świetny przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi miło!
      U mnie wczoraj były jagodowe, a dzisiaj malinowe.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  31. Piotr pewnie nosił Cię na rękach:):):) za takie pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Noszenia nie było,ale piękne słowo mi wystarcza.

      Usuń
  32. jak uroczo opisana najpiękniejsza pora dnia!szalenie mi bliska,od dawna.a dziś szczególnie,kiedy oczy nie chciały się już zamknąć po 4.30:)a kogut sąsiada pieje wniebogłosy.lubię wiejskie poranki;)i Twoje bułki tak bardzo by mi tutaj pasowały:)
    pozdrawiam!

    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko,
      ja tęsknię za wiejskimi porankami.
      Dom stoi tam samotny , a ja w wielkim mieście...
      Bułki jak najbardziej na celebrowanie wczesnego poranka.
      Polecam!

      Usuń
  33. Umknęły mi te bułeczki u Ciebie! są wspaniałe! idealny letni smak i tak optymistyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewiórko,
      optymistyczne bułki w optymistyczny czas.
      Lato daje mi tyle energii!

      Usuń
  34. Śniadanie z truskawkami drożdżówką pachnące ... lato w takiej oprawie jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko,
      cudowne!
      I chcę go zatrzymać za wszelką cenę.

      Usuń
  35. piękne bułeczki :) jak można ich nie lubić :) pychota!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Marzę o takim poranku... Sama wstaję koło 6, otwieram balkon, podlewam roślinki. Marzy mi się domek, własny trawnik przed domem, ławeczka na której mogłabym usiąść i wypić moją ukochaną poranną kawę aaaah
    Zawsze czytając Twoje posty tak się rozmarzam :) A jakbym miała dodatkowo taką pyszną bułeczkę do kawy to już nikt nie dałby rady popsuć mi humoru tego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że masz takie ranne zajęcia i ulubione rytuały.
      Zupełnie jak ja.
      Na kawę i bułeczki zapraszam na mój taras.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  37. Ale smakowicie wyglądają, wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznego!
      Zdaj ,raport' jak smakowały.

      Usuń
  38. Witaj Aniu w klubie rannych ptaszkow!:)
    Lubilabym bardziej te drozdzowe buleczki, gdyby nie byly dla Piotra:p
    Zartuje oczywiscie!;) Drozdzowe swieze bulki na sniadanie to jest prawdziwe mistrzostwo swiata!:)
    A Piotr, na te Twoje truskawkowe w pelni zasluzyl! Gratuluje aplikacji!:)
    Pozdrawiam Cie niedzielnie!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jutro wstajemy razem?!
      Bułeczki będą dla Ciebie gotowe .
      I wypijemy kawę wśród ptasich treli.
      Dziękuję i całus wysyłam!

      Usuń
  39. Oj tak! Lubię i to bardzo :-) Nie miałabym nic przeciwko gdyby Ktoś i dla mnie takie przygotował na śniadanie :-)
    Pięknie opisałaś swoje poranki.
    GRATULACJE dla Piotra! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Wysyłam Ci wirtualnie z jagodami,bo ostatnio zajadam się jagodowymi.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  40. Dopiero dzisiaj trafiłam do tych apetycznych bułeczek.Też lubie poranki i tez o przebudzeniu biegne w piżamie na taras, ale nigdy tak pięknie jak Ty bym o tym nie napisała. Pomyślałam sobie, że może przedłużę sobie moje poranki, o dwie godziny krótsze niż Twoje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wisło,
      bułeczka dla Ciebie jest!
      Dziekuję za miłe słowa.
      Poranki,przynajmniej letnie koniecznie trzeba wydłużyć.
      Polecam!

      Usuń
  41. wyglądają apetycznie :) pozdrawiam i zapraszam po potrawy z grilla http://www.zgrilla.pl/salatka-z-grillowanego-baklazana-i-pomidora/

    OdpowiedzUsuń
  42. oj lubimy, szkoda że już po sezonie ...

    OdpowiedzUsuń
  43. Szkoda, ze nie dla mojego Piotra, moze by mi jedną odstąpił :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo apetycznie wyglądają ;) niebawem zrobię ;)
    http://gotujzmuzyka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. odpłynęłam patrząc na te zdjęcia :)
    pyszności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pestko, jak ja teraz tęsknię za letnimi truskawkami...

      Usuń
  46. u Ciebie też pyszności :), pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne bułeczki, lubimy, lubimy bardzo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jejku! Musze to przygotować dla swojego Piotra :) chciałabym podziwiać poranki, niestety uwielbiam łóżko :( (bede wdzięczna za jakis znak, cokolwiek. Pisze z telefonu, a chce cie dodać do obserwowanych!) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Mary Jnae,
    te bułki są dla Piotrów!
    Truskawki już w sprzedaży.
    Do dzieła!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wspaniałe. Na moim balkonie sezon truskawkowy w pełni. Mój Antonio wprawdzie nie Piotr ale mam nadzieje, że mu posmakuje, bo mnie na pewno. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ale tu fajnie u ciebie :-) a te bułeczki są pyszne :-) zjadłabym taką z chęcią :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena,
      dziękuję i polecam bułeczki!

      Usuń
  53. ale bym takie zjadła !! pycha !!!:)

    OdpowiedzUsuń
  54. wyglądają bardzo smakowicie, no i te truskawki<3
    mojepomyslynawnetrza

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Amber troche pospacerowalam po Twoim blogu :)
    buzka
    Jenna

    OdpowiedzUsuń
  56. wyglądają przepysznie! jak tylko dorwę truskawki, to przetestuję ten przepis :) maxrekl

    OdpowiedzUsuń
  57. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  58. Trzeba odpalić kocioł gazowy i zacząć to pichcić, bo wygląda smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  59. wyglądają rewelacyjnie! ile bym dała za takie śniadanie... ;) print

    OdpowiedzUsuń
  60. pyszności, świetnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale kiedy to było...

      Usuń
  62. wyglądają smacznie, muszę zrobić

    OdpowiedzUsuń
  63. Drodzy Czytelnicy, zapraszam na nową stronę bloga: www.kuchennymidrzwiami.pl!

    OdpowiedzUsuń
  64. Querido (a) amigo (a) estou dando uma passadinha no teu Blog. E gostei muito e voltarei sempre. U abraço: Manoel Limoeiro de Recife - PE.Brasil.Visite o Blog por favor: http://www.grupounidoderodafogo.blogspot.com.br/

    Recife -PE. 05 de junho de 2015.

    OdpowiedzUsuń
  65. Wspaniałe bułeczki! :) Wyglądają obłędnie :)
    Cudowny blog - obserwuję! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: www.tropikalnakuchnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Pycha :)
    http://monikawkuchnifika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Ojej ale apetycznie Normalnie po tych wszystkich swiatecznych potrawach taka buleczke zjadłabym ze smakiem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.